Trzeci tom, czyli dalsze losy maginki Ry wciągnął mnie bez reszty znalazłam tam wszystko czego oczekiwałam. Powiedziałam to wcześniej i powiem to jeszcze raz, ale absolutnie uwielbiam Ryiah jako główną bohaterkę. Przede wszystkim pracuje z całych sił, aby dostać się tam, gdzie chce. Mimo wszelkich przeciwności losu, trenuje, trenuje i trenuje, aby stać się najlepszą. Co więcej, nie jest jęcząca, nie jest zdefiniowana przez swojego chłopaka i ma nadzieje, marzenia i cele poza swoim związkiem. To szczerze odświeżające.

Processed with VSCO with m5 preset


⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Wydarzenia w tej książce były naprawdę bardzo ekscytujące – poznajemy nową ulubioną postać poboczną w postaci Paige, która składa się z trzech czwartych sarkazmu i jednej czwartej twardzielki, a i nareszcie dowiadujemy się, kto będzie nosić szatę Czarnego Maga po epickiej walce na arenie. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
A potem historia uderza Cię prosto w twarz. I śmieje się z ciebie. Potem śmieje się jeszcze trochę, i jeszcze gdy opada kurtyna i książka się kończy ja siedzę na fotelu gapie się w przestrzeń i chce więcej! ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀