Wiecie, że pisząc o książce czwartej z serii nie będę Wam zdradzać fabuły, ale… ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀

⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Zacznę od stwierdzenia, że ​​ta książka jest mroczna. Poprzednie trzy książki zawierały pewne mroczne elementy, ale ta książka wykroczyła daleko poza to. W połowie książki nie miałam pojęcia, w którą stronę podąża autorka i jak się skończy, a to dodaje całości smaczku – czy będzie happy end czy może Carter złamie mi serce i rzuci psom na pożarcie? ⠀⠀⠀⠀⠀⠀

⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Chociaż romans jest jedną z moich ulubionych części tej serii, nie mogę przeoczyć fabuły i rzemiosła autorki. Wszystko – każda książka z tej serii – prowadzi do tej finałowej. Carter świetnie wykonała sekwencjonowanie wydarzeń i upewniła się, że fabuła jest płynna i bez dziur. Nie potrafię nawet opisać, jak niesamowita jest fabuła w tej książce, a ciarki mnie przechodzą ma samą myśl o scenach walki! Polecam! ⠀⠀⠀