Fakt, że stoisz wśród tłumu, nie oznacza, że do niego należysz

Kręcą Was klimaty wschodu? Bo mnie bardzo, kiedyś trenowałam karate, oglądałam zawody sumo i kupiłam katanę🙈 dlatego zachwyciła mnie ta właśnie książka. .
.
Książka Tancerze Burzy rozgrywa się w fantastycznej wersji feudalnej Japonii, takiej gdzie środowisko zanieczyszczone jest przez krwawy lotos, roślinę, która niszczy kraj, ale ma wiele korzystnych właściwości, takich jak palenie lub przekształcenie w super-paliwo. Wyspiarskie państwo Shima to imponujące imperium, rządzone przez szalonego i okrutnego Shoguna.
.
Yukiko, jest córką starzejącego się bohatera, Masaru- Czarnego Lisa. Yukiko to też yokai czyli dotknięta przez duchy i może wnikać w dowolne zwierze. Yokai są bezlitośnie ścigani przez Gildię Lotosu i traktowani osoby nieczyste, sami zaś uzbrojeni i rządni władzy, są odpowiedzialni za technologię na wyspie Shima.
.
Gdybym miała jedno zastrzeżenie co do tej książki, to to, że zajmuje ona chwilę, zanim rozpocznie się główna fabuła. Jednak, aby być uczciwym, przed nami buduje się imponujący fabuła świata opisanego przez autora i to musi chwile zająć. W każdym razie, gdy Yukiko pozna arashitora (gryfa), od tego momentu książka chwyta mocno i nie puszcza. Stwierdziłam, że jestem naprawdę przywiązana do postaci i prawdopodobnie umarłabym w odosobnieniu, gdyby Buruu zmarł. Relacja między Buruu i Yukiko była moją ulubioną częścią książki.
.
Ta książka jest pełna interesujących pojęć, takich jak Żelazni Samurajowie, Gildia Lotosu, komórki ninja z agentami ukrytymi wszędzie, yokai, lista jest długa. Nadal jesteś sceptyczny? Dwa słowa: katana z piłą 😹
.
Zakończenie było wzruszające, ale satysfakcjonujące. Jeśli ktoś byłby skłonny, można przeczytać tę książkę i nie czytać kolejnych tomów i być usatysfakcjonowanym. Ja będę jednak kontynuowała. Tancerze burzy to najbardziej oryginalna powieść science fiction / fantasy, którą przeczytałam od dłuższego czasu.